izarysuje
https://izarysuje.pl/wp-content/uploads/2025/02/transbruk-fot.png
647
800
Karolina Tryczak
https://izarysuje.pl/wp-content/uploads/2024/09/logo-www-1-300x138.png
Karolina Tryczak2025-07-18 15:58:422026-01-19 09:30:14TransbrukCo trzy głowy to nie jedna!
Może jeszcze nas nie poznałeś, ale musisz wiedzieć, że tworzymy zespół grafików i pasjonatów, który już od 2008 roku pomaga małym i dużym firmom znaleźć swoją tożsamość i sposób komunikacji wizualnej. Jesteśmy w Toruniu, ale nasze projekty znajdziesz także w innych regionach kraju oraz poza jego granicami. Mamy setki projektów za sobą, głowy pełne niecodziennych pomysłów, a przede wszystkim… kochamy to co robimy!
Izabela Hamerla
Szefowa
Trzynaście lat temu założyła Studio Graficzne IZARYSUJE i od trzynastu lat nie rysuje karykatur, mimo, że wielu napotkanych klientów tak sobie wyobraża jej pracę. Pasję do rysunku i malarstwa oczywiście ma, ale raczej po godzinach i weekendami lub w przypadku nagłego ataku weny twórczej. Ukończyła studia na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. W biurze nigdy nie jest punktualnie, do tego przychodzi ostatnia i wychodzi pierwsza. Podobno ma dużo spotkań, choć w sumie nikt jej nie śledził…
Iza zajmuje się organizacją pracy studia i kontaktem z klientem. Wytłumaczy wszystko na temat brandingu czy Księgi Znaku z anielską cierpliwością i serdecznością. Pomaga, doradza i zadaje dużo wnikliwych pytań dla dobra projektu – i lepiej na nie rzetelnie odpowiadać!
Jej supermocą jest punktualność, ale używa jej tylko w konkretnym celu – do realizacji zleceń, by wszystkie projekty, wydruki i montaże były na czas. Współpracuje z wieloma firmami i drukarniami, to prawdziwy CEO branży reklamowej. W naszym studio jest szefową, księgową, fakturzystką, telefonistką, awanturnikiem i oazą spokoju zarazem. Może dlatego, że w wolnym czasie często „łapie ZEN” stojąc na głowie albo siedząc w pozycji lotosu. Kocha koty.
Porada dla klienta:
- nie ma uwag, Iza to anioł dla klienta
Tomasz Braun
Stary wyjadacz, ponad dekadę pracy w designie. Przetrwał kilka lat na dziennikarstwie i dwa semestry polonistyki, podczas których, jak przyznaje, zdążył jednak przerobić literkę „D” i to do tego stopnia, że wykona DOSKONAŁE projekty, ale też z łatwością wytłumaczy DLACZEGO. Mimo świetnych umiejętności organizacyjnych, nie jest pozbawiony pierwiastka szaleństwa, więc jeśli liczysz na niecodzienne projekty, świeże pomysły, czy coś co cię zaskoczy – z nim powinieneś rozmawiać. A rozmawiać lubi, choć o poprawkach niekoniecznie, zatem chyba dobrze, że nie trzeba po nim poprawiać.
Tomek jest naszym człowiekiem od marketingu reklamowego – wymyśli genialne hasło lub nazwę na każdy temat. Wprowadza inspirującą, twórczą atmosferę do zespołu. Uwielbia tworzyć nowe marki, logo i identyfikację wizualną, ale też katalogi, etykiety oraz opakowania. Chętnie zaprojektuje okładkę dla książki czy albumu muzycznego. Skoro o tych mowa: po jego kolekcji winyli nie stwierdzisz czy jest bardziej elektronicznym freakiem czy hiphopowcem, ale poza muzyką zdecydowanie najbardziej jara się sztuką współczesną, planszówkami i filmami o zombie. A! Nie lubi świeżych jabłek. Śmiemy twierdzić, że z wzajemnością.
Porada dla klienta:
- jest bardzo twórczy, za to literówki lepiej po nim sprawdzać
- nie pytajcie go o rabat
Karolina Tryczak
Dziewczyna od wszystkiego – zajmuje się grafiką, animacją, ilustracją reklamową (pewnie dlatego, że ukończyła malarstwo, a następnie sztukę mediów na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika). Ponad 10 lat nieprzerwanie w zawodzie grafika komputerowego. Chociaż dołączyła do naszego zespołu dwa lata temu, to po ilości projektów Karoliny, którymi się chwalimy, można stwierdzić, że jest tu od zawsze.
Zaprojektuje: minimalistyczne lub rysunkowe logo, stronę internetową, nowoczesny web design, malarską ilustrację dla wystawy ciągników, branding firmy budowlanej, katalog kosmetyczny, niebanalną instrukcję obsługi wiertła udarowo-obrotowego… Po prostu projektowała już chyba wszystko co możecie wymyślić! No, może poza grafiką w „Wordzie”.
Czasami wydaje się wyniosła i oschła, ale to złudzenie, bo głowę ma w chmurach. Mimo to jej projekty są mega dopracowane, gdyż cierpi na typowy dla grafika syndrom perfekcjonizmu, objawiający się wyrównywaniem wszystkiego co do piksela oraz wyłapywania każdej literówki. W czasie wolnym dla rozrywki… robi więcej grafiki, ale też obejrzy czasem coś o astrofizyce czy astronomii. Może dlatego chodzi z “głową w chmurach” inspirując się wszystkim dookoła.
Porada dla klienta:
- bywa pamiętliwa, ale za to nie zapomina o terminach
- przez telefon brzmi jak dziecko, ale ma ponad 35 lat





izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje
izarysuje